Scoring kredytowy a zdolność kredytowa — na co zwracać uwagę, aby otrzymać korzystny kredyt

0
169
Kredyt hipoteczny wymaga wysokiego scoringu kredytowego

Scoring kredytowy to jedno z narzędzi wykorzystywanych przez bank w trakcie podejmowania decyzji o udzieleniu kredytu swojemu klientowi. Zdolność kredytowa to suma wszystkich czynników, które sprawiają czy i jaki klient otrzyma kredyt. Co wpływa na decyzje banku i kiedy masz największe szanse na korzystny kredyt?

Zacznijmy od początku, a więc od scoringu. Angielskie słowo „score” oznacza „wynik”. Scoring to punktowa ocena zdolności kredytowej konkretnej osoby. Pokazuje on bankowi z jak dużym prawdopodobieństwem klient spłaci swoje zobowiązanie w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Im scoring jest większy, tym lepiej dla osoby starającej się o kredyt.

Obliczanie scoringu kredytowego

Scoring to również, siłą rzeczy, ocena ryzyka banku, który ma udzielić kredytu swojemu potencjalnemu klientowi. Aby dokonać takiego szacunku, instytucja dokładnie przygląda się sytuacji, w jakiej znajduje się konkretna osoba, i zestawia ją ze stanem swoich obecnych klientów. Jeżeli profil danej osoby w dużym stopniu pokrywa się z profilami klientów, którzy terminowo spłacają swoje należności, scoring jest odpowiednio wysoki, a szansa na otrzymanie kredytu rośnie.

Przed podjęciem decyzji bank sprawdza kilka istotnych kryteriów, czyli m.in.: wiek, stan cywilny, liczbę osób w gospodarstwie domowym (w tym osoby będące na utrzymaniu) klienta. Instytucję interesują również wykształcenie oraz zawód wykonywany przez potencjalnego klienta. Istotnymi danymi są także zobowiązania finansowe konkretnej osoby (inne kredyty, pożyczki, leasingi itp.). W niektórych przypadkach bank przygląda się też zamieszkiwanemu przez przyszłego kredytobiorcę regionowi czy województwu.

W szczególnych przypadkach na wynik scoringu wpływ mogą mieć takie elementy, jak: stan rachunków w banku, ubezpieczenie na życie, korzystanie z kart płatniczych lub kredytowych i posiadany limit na koncie.

Zdolność kredytowa – czym jest?

Podobnie jak scoring, analiza zdolności kredytowej ma przynieść odpowiedź, czy bankowi opłaca się pożyczyć klientowi pieniądze, czy wręcz przeciwnie. Instytucja musi wiedzieć, czy konkretna osoba jest w stanie dokonywać terminowych wpłat wraz z wymaganymi odsetkami. W tym celu sprawdzane są wszelkie informacje, których klient udzielił, wypełniając wniosek. Na tym samym etapie analizowane są dostarczone przez niego dokumenty. Dla analityków zajmujących się ustalaniem zdolności kredytowej istotne są informacje zawarte w rejestrach dłużników oraz dane figurujące w bazach biura informacji kredytowej i biur informacji gospodarczej. Na tej podstawie możliwe jest nie tylko wystawienie miarodajnej oceny zdolności kredytowej, ale również określenie maksymalnej kwoty, jaką klient będzie mógł uiszczać każdego miesiąca.

Warto być sumiennym kredytobiorcą. Przy sprawdzaniu zdolności kredytowej analitycy bankowi sięgają nawet pięć lat wstecz! O ile pojedyncze spóźnienia do 30 dni nie mają w tym kontekście wielkiego znaczenia, to już kilkukrotne poślizgi przekraczające miesięczne terminy mogą znacząco wpłynąć na naszą zdolność.

Czysta historia — przepis na sukces?

Podpisanie umowy kredytowej

Myli się ten, kto uważa, że czysta historia stanowi atut przy analizie zdolności kredytowej. Klient, który nie zaciągał dotąd żadnych kredytów lub pożyczek ani nawet nie dokonywał zakupów na raty, jest właściwie nieweryfikowalny. Bank nie może przeanalizować jego dotychczasowej historii, a więc trudniej o pozytywne rozpatrzenie wniosku. Nawet jeśli nie przekreśla to całkowicie szans na uzyskanie kredytu, ocena zdolności kredytowej takiej osoby będzie na pewno niższa.

W takiej sytuacji ogromną pomocą w określeniu wiarygodności kredytowej potencjalnego klienta mogą się okazać dane z baz danych innych niż BIK. Banki często sięgają do informacji gromadzonych przez biura informacji gospodarczej, jak np. rejestr ERIF, w którym znajdują się także dane pozytywne, dotyczące zobowiązań regulowanych w terminie (m.in. rachunki telefoniczne, abonament telewizyjny, telewizja kablowa itp.). Wywiązywanie się ze zobowiązań finansowych na czas może być dla banku swego rodzaju pozytywną referencją i potwierdzać wiarygodność płatniczą danej osoby.

Jeśli zależy Ci na kredycie, nie musisz biernie czekać na działania i weryfikację ze strony banku – możesz wykazać się proaktywnością i zamówić na ERIF.pl raport na swój temat, który przedłożysz następnie w banku starając się o kredyt. Dane w jednym raporcie mogą pochodzić ze wszystkich 5 biur informacji gospodarczej działających aktualnie w Polsce, stanowią więc rzetelne i kompleksowe źródło informacji o potencjalnym kredytobiorcy.

Dowiedz się więcej o wiarygodności kredytowej w oparciu o informacje pozytywne: https://erif.pl/poradnik-konsumenta/wiarygodnosc-kredytowa-jak-zbudowac-dobra-historie-kredytowa/

Kredyt gotówkowy czy hipoteka?

Dla kredytodawcy olbrzymie znaczenie ma również sam wnioskowany produkt. Pożyczka gotówkowa zazwyczaj nie posiada żadnych zabezpieczeń (choć w przypadku wysokich kwot wymóg dodatkowego zabezpieczenia kredytu gotówkowego to w zasadzie standard), a więc bank w większym stopniu jest narażony na ryzyko niespłacenia zobowiązania przez kredytobiorcę. Naturalnym odruchem jest potrzeba skrupulatnej analizy historii kredytowej klienta.

W przypadku kredytów hipotecznych kwestia zabezpieczenia jest najczęściej drugorzędna, ponieważ wymagany jest wkład własny, a do momentu pełnej spłaty zobowiązania to bank jest faktycznym właścicielem danej nieruchomości. Większym problemem jest dla banku okres zobowiązania hipotecznego – zwykle kredyty tego typu są udzielane na kilkanaście do kilkudziesięciu lat, stąd weryfikacja potencjalnego kredytobiorcy w tym przypadku jest niezwykle drobiazgowa.

Brak jakiejkolwiek historii kredytowej może poważnie utrudnić lub, w skrajnych przypadkach, całkowicie uniemożliwić zaciągnięcie kredytu hipotecznego nawet osobom mającym relatywnie wysokie dochody. To właśnie dlatego tak istotne jest budowanie pozytywnej historii płatniczej przynajmniej na rok lub dwa lata przed planowanym terminem ubiegania się o kredyt hipoteczny. Pozytywna historia płatnicza, udokumentowana wpisami w bazach BIG, może być w takim przypadku czynnikiem przesądzającym o tym, czy uda się nam uzyskać kredyt, czy nie.

Co obniża zdolność kredytową?

Jest szereg czynników, które mogą wpłynąć na obniżenie zdolności kredytowej. Mogą to być np.:

  • niski scoring kredytowy,
  • nieterminowe spłacanie zobowiązań,
  • wiele równolegle spłacanych obciążeń kredytowych,
  • wysokie wydatki na utrzymanie domu,
  • zatrudnienie na podstawie umowy o dzieło lub umowy zlecenia (banki wyżej punktują stabilne formy zatrudnienia, w przypadku których przypływ gotówki jest regularny i pewny),
  • wynagrodzenie wypłacane w obcej walucie,
  • opodatkowanie działalności gospodarczej na bazie ryczałtu lub karty podatkowej, limity odnawialne i karty kredytowe (aktywne umowy na użytkowanie tych produktów może być czynnikiem zmniejszającym zdolność kredytową),
  • wiek kredytobiorcy (im jest wyższy, tym trudniej dostać kredyt. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku kredytów hipotecznych, które udzielane są maksymalnie na 35 lat. Bank zwykle preferuje, by takie zobowiązanie zostało spłacone do 70 roku życia),
  • wiele zapytań kredytowych w ciągu ostatnich 12 miesięcy (BIK rejestruje każde zapytanie, a zatem im więcej takich zapytań w wielu bankach, tym gorzej dla kredytobiorcy, choć warto mieć na uwadze, że jeśli zapytania dotyczą takiego samego typu zobowiązania i są składane w przeciągu 14 dni, to są traktowane jako jedno zapytanie).

Zdolność kredytowa – jak ją zwiększyć?

Odpowiedź na to pytanie mogłaby być bardzo prosta. Przede wszystkim należy zadbać o swoją historię w BIK, a więc sprawdzić swoją sytuację, uregulować stare zobowiązania, a nawet – dla stworzenia sobie pozytywnej historii i zwiększenia scoringu – zaciągnąć niewielki kredyt i spłacać go terminowo. Ciekawą opcją jest otwarcie limitu debetowego na koncie osobistym: jeśli będziesz go wykorzystywać jedynie w niewielkim stopniu, spłaty będą regularne i zamkniesz go przed złożeniem wniosku o kredyt, to niewielkim kosztem zbudujesz pozytywną historię kredytową w BIK. Nawet drobne zakupy na raty, jeśli będziesz je spłacać w terminie, także zostawią po sobie ślad w biurze informacji kredytowej, wpływając na Twój scoring.

Jeśli nie chcesz lub nie masz potrzeby korzystać z produktów bankowych – możesz zawnioskować u dostawcy telefonii komórkowej czy telewizji kablowej o wpisanie pozytywnej informacji do BIG (biuro informacji gospodarczej). Jest to nic innego jak potwierdzenie terminowego regulowania zobowiązań wynikających z umowy. To również cenna informacja dla banku w procesie oceny Twojej zdolności. Kolejna „oczywista oczywistość” to spłacenie części swoich istniejących zobowiązań przed próbą zaciągnięcia kolejnego – im masz mniej kredytów, pożyczek czy rat, tym łatwiej Ci będzie dogadać się z bankiem, a jednocześnie zwiększysz swoją zdolność kredytową.

Zdolność kredytową można zwiększyć, aby uzyskać kredyt na wymarzony dom

  • Wzięcie kredytu to również proces, który wymaga pewnego przygotowania. Warto zatem zastanowić się nad kwotą, o jaką chcesz wnioskować i określić, jakie są Twoje koszty utrzymania gospodarstwa domowego, jakie masz zobowiązania i czy dysponujesz dodatkowym zabezpieczeniem finansowym.
  • Nie najgorszym pomysłem będzie zaangażowanie dodatkowego kredytobiorcy o doskonałej zdolności kredytowej. Może to być również poręczyciel, który zgodzi się na przejęcie odpowiedzialności prawnej. Banki lepiej oceniają małżeństwa (usankcjonowany związek to niższe koszty utrzymania domu). Jeżeli natomiast jesteś już w związku małżeńskim, ale tak się zdarzyło, że Twoja druga połowa ma kiepską zdolność kredytową, dokonaj rozdzielności majątkowej. Są to jednak działania, które wymagają dopełnienia określonych formalności i które warto podejmować, kiedy naprawdę zależy Ci na kredycie.
  • Jeżeli jest to możliwe, postaraj się ograniczyć koszty utrzymania domu. Zrezygnuj na jakiś czas z umów, bez których będziesz się w stanie obejść, obniż bieżące rachunki. Taka oszczędność będzie też korzystna dla Twojego domowego budżetu. Nie oszukuj! Pamiętaj, że wszelkie przekłamania mogą zostać uznane za próbę wyłudzenia kredytu.
  • W niektórych przypadkach powinno pomóc zwiększenie swoich dochodów. Jeżeli np. co najmniej na trzy miesiące przed zaciągnięciem kredytu masz możliwość podjęcia dodatkowych zadań czy nadgodzin w obecnej pracy, za co otrzymasz dodatkowe wynagrodzenie, nie wahaj się i zrób to. Wyższe zarobki umożliwią Ci zaciągnięcie wyższego kredytu.
  • Dobrym pomysłem jest zwykle skorzystanie z kredytu konsolidacyjnego, dzięki któremu scalisz kilka miesięcznych rat w jedną, zmniejszając tym samym ich łączną wysokość i podnosząc zdolność swoją kredytową.
  • W osiągnięciu tego celu może pomóc również wybranie rat stałych. Pamiętaj, że zdolność kredytowa wyliczana jest na bazie pierwszej raty. Poza tym raty stałe są o ok. 25% tańsze od malejących.

Zamiast podsumowania

Na koniec jeszcze jedna, drobna rada. Biorąc kredyt, zwróć uwagę na kilka istotnych czynników, takich jak:

  • prowizja (jednorazowa opłata pobierana przez bank przy uruchomieniu kredytu),
  • odsetki (jeśli nie będziesz spłacać rat w terminie, odsetki będą znacznie rosnąć),
  • ubezpieczenie (wpływa na zwiększenie kosztu kredytu).

I najważniejsze: zawsze dokładnie czytaj umowę, nie pomijając niczego – a zwłaszcza tego, co zostało w niej zapisane drobnym drukiem!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here